Nasze podróże, te małe i duże
Pewnego czasu poszliśmy na spacer... i tak nam już zostało. Zgłębiamy od tego czasu tajemnice zamków, pałaców, ruin czy generalnie starówek. Nie obce nam są też wypady w góry, pagórki, pogórza a nawet na wysokie szczyty..
Nie uznajemy leniuchowania, choć każdemu może się to przydarzyć. Przychodzi weekend, planujemy wyjazd. Jeśli zmęczenie z całego tygodnia nie pozwala nam na odrobinę szaleństwa, wybieramy coś lekkiego i przyjemnego. Jak tylko energia nas rozpiera, lecimy na całego.
bardziej będziesz żałował
tego czego nie zrobiłeś,
niż tego co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny,
opuść bezpieczną przystań.
Złap w żagle pomyślne wiatry.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.
